Tomasz Dobrowolski

Jestem bratnią duszą każdego zagadnienia, nie tylko pochodzącego z działu technicznego. Uwielbiam rozwiązywać rozmaite zagadnienia, ale widzę siebie przede wszystkim blisko nowoczesnych technologii oraz hardware'u. Jednakże z racji tego, że pracuję w tej firmie już 20 lat dobrze znam ludzi, bieżące zagadnienia i ścieżkę, w którym kierunku podążamy. Dzięki temu jest mi łatwiej pomóc, znam materię. Jest we mnie ogromna pasja obszarów analitycznych, technologicznych i programistycznych - wiedza, która po prostu sama wchodzi a praca w Information Desired to po prostu miejsce, gdzie możemy ją spożytkować i przetestować na żywym organizmie.

Pracuję razem z moim teamem od prawie 20 lat, z niektórymi chłopakami z działu technicznego od 14 lat nieprzerwanie. I nie chodzi akurat o Information Desired - choć szacun do tego, co wspólnie wymyśliliśmy:). Chodzi o zespół. Do niedawna jeszcze nie było Information Desired, ale cały czas pracowaliśmy nad technologią, którą teraz wykorzystujemy w ramach marki Information Desired. W Information Desired pracuję dlatego, że tutaj jest technologia i metodologia pracy, której jestem jednym z ojców. A swoich dzieci nie wolno opuszczać!

Abym mógł wpadać na moje nietuzinkowe pomysły i rozwiązania, potrzebuję przestrzeni i spokoju do realizacji tych zadań. Wszyscy jesteśmy równi „stopniem”. Tu nie ma szefa, tu jest współpraca. Nikt nie stoi ci nad głową i nie chucha w kark, nie popędza. Tak na prawdę ta nadana mi swoboda daje mi szansę na racjonalne myślenie. Nie byłbym w stanie wydobyć z siebie tyle pozytywnego ognia, gdybym był ograniczony "od-do" i jeszcze ktoś, kto by mi mówił, co mam robić. Muszę mieć przestrzeń i swobodę, a najbardziej rewolucyjne pomysły przychodzą mi do głowy w najmniej oczekiwanych miejscach i sytuacjach :)

Mam dwa motta, które przyświecają mojej pracy od bardzo dawna i za każdym razem się sprawdzają:

"Rozwiązanie jest naprawdę blisko, tylko klamka jest z drugiej strony".

oraz

"Nie ma to jak wymiana oleju w silniku przez rurę wydechową".